Pierwsza Wojna Światowa

W 1914 roku monarchie, które rządziły Europą od zakończenia wojen napoleońskich sto lat wcześniej, nie mieli wielkich zagrożeń. Jednak ukryte napięcia nadal rosły, ostatecznie wybuchając w wojnę o niespotykanej skali i zaciekłości. W ciągu zaledwie pięciu lat wojna kosztowała życie około 10 milionów żołnierzy i doprowadziła do upadku imperiów niemieckiego, austro-węgierskiego, rosyjskiego i osmańskiego.

Zabójstwo w Sarajewie


Cesarstwo austro-węgierskie walczyło, by poradzić sobie z końcem potęgi osmańskich Turków na Bałkanach w XIX wieku oraz z nacjonalistami, którzy próbowali powstrzymać Austro-Węgierskie wkraczanie na utracone terytoria osmańskie. W 1908 roku Austro-Węgry zaanektowały Bośnię, pokonując liczną serbską populację Bośni, która uważała że ​​powinna być częścią Serbii. Dwie wojny bałkańskie (1912-1913), w których Serbia najpierw pokonała Turków, a następnie koalicję innych państw bałkańskich, również podniosły napięcia, ponieważ Serbia pokazała, że ​​jest potężną siłą militarną.

Śmierć na Bałkanach


28 czerwca 1914 r. arcyksiążę Franciszek Ferdynand, następca tronu austro-węgierskiego, złożył oficjalną wizytę w Sarajewie w celu zbadania manewrów wojskowych. Tam już czekała na niego grupa pro-serbskich rewolucjonistów z ruchu „Młoda Bośnia”.

Gdy para królewska jechała na oficjalne przyjęcie w ratuszu, do ich samochodu wrzucono bombę, która odbiła się i spowodowała obrażenia tylko w następujących pojazdach. Po przyjęciu trasa arcyksięcia została zmieniona, ale kierowca źle skręcił obok jednego z młodych spiskowców z Bośni, Gavrilo Principa, 19-letniego ucznia. On wystrzelił, zabijając arcyksięcia i jego żonę Sophie. Arcyksiążę był głównym orędownikiem powściągliwości w stosunku do Serbii, a jego zamach wywołał konfrontację z Austro-Węgrami, która wkrótce ogarnęła całą Europę.

Zabójstwo w Sarajewie

Eskalacja w wojnę


Jeszcze przed zabiciem Franciszka Ferdynanda  istniały poważne napięcia między głównymi mocarstwami europejskimi. Imperialne ambicje, niestabilność i rosnący wyścig zbrojeń – wszystko to dodatkowo potęgowało tę sytuację.

Po zabójstwie Franciszka Ferdynanda w wiedeńskim rządzie, 23 lipca 1914 r., Austriacy postawili Serbii ultimatum, które w efekcie zakończyło niepodległość Serbii. Serbia częściowo zaakceptowała to, ale Austriacy nie byli usatysfakcjonowani i oba kraje zmobilizowały się, a Austria wypowiedziała wojnę 28 lipca. Niemcy zachęcały Austro-Węgry do działania, mając nadzieję że Wielka Brytania pozostanie neutralna i że zdecydowana akcja wojskowa przyniesie szybkie zakończenie konfliktu.

Rozprzestrzenienie się Kryzysu 


Rosja, obawiając się że Austriacy mogą całkowicie zaanektować swojego serbskiego sojusznika, już się częściowo zmobilizowała. W rezultacie Niemcy, obawiając się, że Rosja może pokonać Austro-Węgry, zmobilizowali z kolei własną armię. Teraz, gdy Niemcy mogli stanąć w obliczu wojny z Rosją, niemieccy planiści wojskowi myśleli że Francja może to wykorzystać i zaatakować zachodnie granice Niemiec.

Prostym, ale strasznym rozwiązaniem było wyprzedzające uderzenie, a Niemcy opracowali plan przekroczenia Belgii dla uderzenia od strony z jakiej Francja nie mogła przewidzieć ataku. Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji 1 sierpnia, a Francji dwa dni później. 3 sierpnia wojska niemieckie przekroczyły granice Polski i Belgii. Następnego dnia Wielka Brytania przystąpiła do konfliktu po stronie francuskiej i rozpoczęła się I wojna światowa.

Front zachodni


Kształt początkowych walk w Europie Zachodniej podczas I wojny światowej został określony przez niemiecki plan strategiczny hrabiego Alfreda von Schlieffena z 1905 r. Atak przez Belgię, zniszczenie francuskiej obrony i okrążenia Paryża, teoretycznie prowokując szybką kapitulację Francji. Jednak kiedy wojna wybuchła na początku sierpnia 1914 r., Belgijski ruch oporu wstrzymał niemiecki harmonogram, dając Francuzom czas na umocnienie obrony i czas na przybycie sił brytyjskich z pomocą. Niemieckie wojsko było zatrzymane 75 km od Paryża, zanim zostało odparte.

Następnie armie francuskie i niemieckie ruszyły na północ w kierunku kanału La Manche, próbując oskrzydlić się nawzajem. Jednak francuska piechota nie mogła wyprzedzić swoich przeciwników i późną jesienią 1914 roku obie strony wykopały system okopów rozciągający się od Morza Północnego prawie do Szwajcarii.

Wojna w okopach


W pozostałej części I wojny światowej główne postępy w zakresie tych linii okopów były raczej wyjątkiem niż regułą. Życie w okopach było przerażające: epidemie chorób łatwo się utrzymywały, a takie okropności jak „stopa okopowa” (w której wilgotne i zakażone mięso na nogach po prostu gniło) stały się codziennością.

Systemy okopów były również coraz lepiej bronione, więc kiedy żołnierze zaczynali atak, zaplątywali się w drucie kolczastym i zostawali ścięci przez ogień z karabinów maszynowych – stosunkowo nowy wynalazek dobrze przystosowany do warunków na froncie zachodnim. Ci, którym udało się dotrzeć do linii okopów wroga, stawali w obliczu natychmiastowego kontrataku z rezerwowych okopów wroga.

Francuskie i brytyjskie próby wymuszenia natarcia w Neuve Chapelle, Ypres i Loos w 1915 r. zakończyły się niepowodzeniem, z ogromnymi stratami. Próbując przełamać impas, Niemcy użyli trującego gazu (chloru) w Ypres w kwietniu 1915 r. To niewiele zmieniło, ale przyniosło lokalną przewagę – i to ogromnym kosztem w cierpieniu zadawanym żołnierzom, którzy wdychali tą nową broń .

Verdun i Somma


W 1916 roku Erich von Falkenhayn, niemiecki szef sztabu, opracował nową strategię wyniszczenia, wciągając Francuskie armie w obronę strategicznego miasta-fortecy Verdun. Bitwa, w której początkowo 500 000 francuskich obrońców stawiała czoła milionowi Niemców, rozpoczęła się 21 lutego i trwała 10 miesięcy.

Niemcy dokonali wielu ataków, ale do grudnia walka Verdun się skończyła niepowodzeniem i kosztem 700 000 ofiar po obu stronach. Dalsza rzeź miała miejsce w Sommie, gdzie 1 lipca anglo-francuska ofensywa próbowała przełamać niemieckie linie ogromnym natarciem piechoty. Jednak wstępne bombardowanie artyleryjskie nie przecięło niemieckich linii drutu kolczastego ani nie zniszczyło ich okopów, umożliwiając Niemcom zadanie straszliwych strat Brytyjczykom: około 57 000 ludzi tylko pierwszego dnia.

Bitwa przerodziła się w serię kosztownych ofensyw i kontrofensyw, które nigdy w żaden sposób nie przyniosły oczekiwanego wyjścia z linii okopów. Cztery miesiące walk nad Sommą kosztowały życie 300 000 ludzi w 1916 r., a jednak w 1917 r. oba dowództwa nadal planowały wygrać wojnę za pomocą tych samych rodzajów ofensyw, które zawiodły tak żałośnie rok wcześniej.

Wojna na morzu


Działania wojenne na morzu podczas I wojny światowej były niepewne. Zarówno Wielka Brytania, jak i Niemcy miały flotę „drednotów” (ciężkich pancerników), ale były chętne do uniknięcia decydującego starcia, które w przypadku przegranej uczyniłoby je bezsilnymi. Jedyne duże spotkanie między flotą, miało miejsce w Jutlandii (u wybrzeży Danii) w okresie od 31 maja do 1 czerwca 1916 r., po którym obie strony poniosły znaczne straty statków.

Gdzie indziej Niemcy byli początkowo bardziej odważni, wysyłając okręty, takie jak Emden, do rabunku szlaków  handlowych aby zakłócić handel w Wielkiej Brytanii i Francji. Niemiecka eskadra Azji Wschodniej pod dowództwem admirała von Spee również zagroziła szlakom handlowym, zanim została zniszczona w bitwie o Falklandy w grudniu 1914 roku. Pozbawieni bardziej konwencjonalnych dróg, Niemcy zwrócili się ku wojnie podwodnej, używając U-bootów do prowadzenia kampanii. „nieograniczonej wojny” przeciwko alianckim statkom cywilnym w 1915 r. Jednak zatonięcie liniowca pasażerskiego Lusitania w 1915 r. wywołało oburzenie, przyczyniając się do przystąpienia USA do wojny przeciwko Niemcom.

Emden

Wojna w Europie Wschodniej


W czasie I wojny światowej geografia Europy Wschodniej wymusiła odmienne strategie militarne niż te stosowane na froncie zachodnim. Ponad 1500 km frontu, rozciągającego się od Morza Czarnego do Bałtyku, sprawiło że budowanie sieci okopów obronnych było niepraktyczne, więc działania wojenne były bardziej mobilne niż na zachodzie.

W Tannenberg i nad Jeziorami Mazurskimi w sierpniu i wrześniu 1914 r. Rosjanie odwrócili początkowy atak Niemiec i Austrii. Jednak w ofensywie gorlicko-tarnowskiej w maju 1915 r. Generał von Falkenhayn rozbił armię rosyjską, chwytając około 140 000 ludzi i zabezpieczając Galicję. W czerwcu 1916 r. Rosjanie po przegrupowaniu byli w stanie rozpocząć ofensywę Brusiłowa, odbierając wiele utraconych terenów. Jednak rosnące koszty wojny i narastające niepokoje społeczne w armii sprawiły, że do czerwca 1917 r. wiele jednostek armii rosyjskiej odmówiło walki, pozwalając Niemcom na przeniesienie posiłków na front zachodni.

Gallipoli


Po tym, jak flota turecka zaatakowała rosyjskie porty Morza Czarnego 29 października 191 roku, Turcja sprzymierzyła się z Niemcami. Winston Churchill, brytyjski pierwszy lord Admiralicji, natychmiast lobbował za wyprawą mającą na celu przejęcie kontroli nad Dardanelami – strategicznymi cieśninami łączącymi Morze Czarne z Morzem Egejskim – aby zapobiec tureckiej blokadzie, która odcięłaby ważny szlak zaopatrzeniowy Rosji. Ale lądowanie aliantów 25 kwietnia 1915 r. na Półwysep Gallipoli (z widokiem na cieśniny) okazało się katastrofą. Początkowe cele nigdy nie zostały osiągnięte, a turecki kontratak, zorganizowany przez Mustafę Kemala (późniejszego Ataturka), ograniczył siły alianckie do enklaw wokół Przylądka Helles na południu i Anzac Cove na północy. W połowie grudnia alianci ewakuowali Anzac Cove, a następnie wycofali się z Cape Helles. Do 9 stycznia 1916 r. ich wycofanie zostało zakończone.

Palestyna i arabska rewolta


Oprócz kampanii Gallipoli, początkowe brytyjskie posunięcia przeciwko Imperium Osmańskiemu w I wojnie światowej koncentrowały się na przejęciu kontroli nad Mezopotamią.

Brytyjczycy próbowali wywołać arabskie powstanie przeciwko rządom osmańskim w północnej Arabii i Transjordanii, i połączyć to z bardziej konwencjonalną kampanią wojskową mającą na celu przejęcie kontroli nad Palestyną. Przekonany przez T.E. Lawrence, Sharif Hussein ibn Ali z Mekki wzniecił bunt przeciwko Turkom w czerwcu 1916 roku, powodując ogromne zamieszanie na Synaju i Palestynie. Armia brytyjska generała Allenby’ego wkroczyła do Jerozolimy w grudniu 1917 roku i we wrześniu 1918 roku zadała druzgocącą klęskę armii osmańskiej pod Megiddo, kończąc wojnę w regionie.

Pat na zachodzie


Rok 1917 był jednym z najtrudniejszych dla wszystkich zaangażowanych w I wojnę światową. Aliancka blokada morska Niemiec doprowadziła do niedoboru pszenicy, podczas gdy niemiecka kampania okrętów podwodnych doprowadziła do trudności w Brytanii.

W kwietniu francuska ofensywa Nivelle osiągnęła zaledwie 500 m w pierwszym dniu, kosztem 100 000 ofiar, i doprowadziła do powszechnych buntów w armii francuskiej. Pomimo ogromnych strat Brytyjskie ofensywy pod Arras (w północno-wschodniej Francji) w kwietniu i pod Messines (zachodnia Belgia) w czerwcu nie przyniosły żadnego znaczącego efektu. Obie strony próbowały nowej broni, Niemcy byli pionierami pocisków artyleryjskich z trującym gazem w Messines, a Brytyjczycy po raz pierwszy używali czołgów na dużą skalę w Cambrai (północno-wschodnia Francja). Żadna broń nie przyczyniła się do decydującego przełomu.

Stany Zjednoczone przystępują do wojny


To niemieckie działania ostatecznie przełamały impas w 1917 roku. W lutym Niemcy ogłosiły, że wznawiają nieograniczone ataki na zagraniczną żeglugę.

Zagrożenie dla interesów USA było jasne i potęgowane przez telegram niemieckiego ministra spraw zagranicznych zachęcający Meksyk do ataku na USA. Próby prezydenta Woodrowa Wilsona, aby zachować neutralność w konflikcie i działać jako uczciwy pośrednik na rzecz pokoju, zakończyły się, a w kwietniu Stany Zjednoczone wypowiedziały Niemcom wojnę. Jednak dopiero w czerwcu pierwsze wojska amerykańskie przybyli do Francji pod dowództwem generała Johna Pershinga i zostali wysłani do okopów dopiero w październiku. Początkowy brak doświadczenia Amerykanów oraz fakt, że Pershing początkowo nie zdołał doprowadzić swoich oddziałów do działania niezależnie od sojuszników, sprawiły że przez pewien czas ich oddziaływanie było ograniczone.

Jednak niemieckie naczelne dowództwo doskonale zdawało sobie sprawę, że każdy wzrost liczby żołnierzy amerykańskich walczących z aliantami, który osiągnął cztery kompletne dywizje do 1918 r., zmniejsza szanse na zwycięstwo Niemiec.

Koniec wojny


W marcu 1918 r. Niemcy podpisały traktat pokojowy w Brześciu Litewskim z nowym bolszewickim rządem Rosji. To uwolniło około 44 niemieckich dywizji, które teraz zostały przesunięte na front zachodni. Niemiecki szef sztabu, Erich Ludendorff, przekonywał, że te dywizje powinny zostać użyte do masowego ataku typu wszystko albo nic.

21 marca Niemcy rozpoczęli Operację Michael, pierwszy element ich „Wiosennej Ofensywy”. Wygrali 70 km, ale ich największe zyski były przy najmniejszym oporze. Gdy opór aliantów umocnił się, początkowy impet Niemiec osłabł. Ludendorff zarządził dalsze, mniejsze ataki między kwietniem a lipcem, ale do tego czasu obecność USA wzrastała do 250 000 ludzi miesięcznie, było jasne że jego gra się nie powiodła.

Ostateczna ofensywa


Aliancki kontratak nastąpił wraz z atakiem wzdłuż rzeki Marny pod koniec lipca. Kolejna ofensywa wokół Amiens tylko 8 sierpnia spowodowała śmierć 27 000 Niemców, co Ludendorff nazwał „czarnym dniem armii niemieckiej”. W „Kampanii Stu Dni” alianci następnie posuwali się na wschód, w końcu przebijając linie okopów Niemiec. W serii kosztownych działań we wrześniu i październiku złamali linię Hindenburga, ostatnią ufortyfikowaną obronę Niemiec. Niemcy znalazły się pod ogromną presją, a rewolucja groziła obaleniem niemieckiego cesarza. Ostatecznie Niemcy podpisali zawieszenie broni 11 listopada, kończąc I wojnę światową.

Podpisanie traktatu wersalskiego zakończyło I wojnę światową
Podziel się z kolegami

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *