Smutna historia o prezencie dla ostatniej z rodziny Medici

W skarbcu Palazzo Pitti – największego kompleksu muzealnego we Florencji, który dawniej służył jako rezydencja najpierw Wielkich Książąt Toskanii (z rodzin Medyceuszy i Habsburgów-Lotaryngii), a następnie królów włoskich – wśród wystawianych eksponatów jest taka miniaturowa kołyska z dzieckiem, wykonana z pereł i złotej filigranowej roboty.

Ale ta kołyska to nie tylko wybitny przykład sztuki jubilerskiej XVII wieku, ale także przedmiot, który ma bardzo ciekawą (choć bardzo smutną) historię.

Ta złota kołyska z perłowym dzieckiem w środku została stworzona w 1695 roku przez holenderskiego jubilera i miała być cennym prezentem od elektora Jana Wilhelma z rodu Wittelsbachów dla jego drugiej żony, Anny Marii Medycejskiej.

Pierwsze małżeństwo Elektora zakończyło się niepowodzeniem. Jego żona, arcyksiężna Maria Anna Austriaczka (córka cesarza Ferdynanda III Habsburga) urodziła mu dwóch synów, ale obaj zmarli natychmiast po urodzeniu. Wkrótce sama żona zmarła na gruźlicę w wieku 34 lat.

Dwa lata później elektor Jan Wilhelm ożenił się po raz drugi. Jego druga żona była ostatnią przedstawicielką wspaniałej i szlachetnej rodziny Florencji Medyceuszów – 23-letnią córką Kosma III, wielkiego księcia Toskanii.

Elektor podarował żonie tę cenną kołyskę wkrótce po ciąży w nadziei, że będzie mógł jak najszybszej ogłosić o narodzinach syna i następcy tronu. Co prawda, spadkobierca nigdy się nie urodzi … W 1692 roku po poronieniu, Johann Wilhelm, prowadzący bardzo buntowniczy i rozwiązły seksualnie tryb życia, zaraził ją kiłą, co doprowadziło do bezpłodności.

Obaj bracia Anny Marii Luizy również nie zostawili potomstwa. Najstarszy, książę Ferdynand I Medyceusz, był bardzo przystojnym z wyglądu, cudownym jeźdźcem, utalentowanym muzykiem i śpiewakiem, wirtuozem i tancerzem, miał jeszcze jedną pasję – intymne relacje, także z mężczyznami. Rezultatem jego rozwiązłego stosunku płciowego było zarażenie kiłą, w wyniku której stan zdrowia wielkiego księcia ostatecznie się pogorszył i on wkrótce zmarł, nie pozostawiając spadkobierców.

Ich młodszy brat, Jan Gaston Medyceusz, mimo że był żonaty, był jawnym homoseksualistą. Umarł też nie pozostawiając spadkobierców.

Dziś ta mała kołyska, wystawiona w rodzinnym palazzo, jest biżuteryjnym pomnikiem dynastii Medyceuszy, która rządziła Florencją przez ponad 300 lat.

Podziel się z kolegami

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *