10 grudnia 1850 roku w miejscowości Aleppo zmarł jeden z najwybitniejszych generałów w historii Polski, Józef Bem.

Józef Zachariasz Bem urodził się w Tarnowie 14 marca 1794 roku. Swoją edukację rozpoczął w szkole elementarnej artylerii i fortyfikacji. Brał czynny udział w kampanii francusko-rosyjskiej w latach 1812-1813. Służył wtedy, jako podporucznik w dziesiątym korpusie Macdonalda. W 1813 roku zaciekle bronił Gdańska przed atakującą armią rosyjską za co został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Legii Honorowej. Gdy wielkie imperium francuskie upadło, a Napoleon poniósł ostateczną klęskę, Bem już jako kapitan służył w szeregach wojska Królestwa Polskiego. Był również profesorem w tak zwanej szkole zimowej, w której wykładał teorię artylerii. W szkole owej wykorzystując tamtejsze możliwości przeprowadzał liczne badania nad tak zwanymi racami kongrewskimi, swojego rodzaju prototypami późniejszych rakiet. W jednej z takich prób, w 1819 roku został ciężko poparzony , jednak kontynuował eksperymenty, których wyniki opublikował w Weimarze w 1820 roku.

Dwa lata później w 1822 został wydalony z wojska za przynależność do Wolnomularstwa Narodowego. Został również aresztowany przez władze rosyjskie, ale w areszcie przebywał jedynie kilka miesięcy bez dalszych represji. Gdy jednak pojawiało się coraz więcej informacji o jego podziemnej działalności, został 30 lipca 1822 roku skazany przez sąd dywizyjny na rok więzienia za, jak to nazwano „zatajenie okoliczności, tyczącej się złożenia deklaracji nienależenia do towarzystw tajnych”. Jego kara została jednak złagodzona przez wielkiego księcia Konstantego, a Bem zamiast trafić do więzienia został jedynie pozbawiony stałego etatu.

Już rok później, w 1823 wrócił jednak do armii, gdzie podczas jednego z działań wojennych został ciężko postrzelony w udo, przez co kulał do końca swojego życia. Między innymi przez ten incydent został 29 stycznia 1829 roku zdymisjonowany. Za przyczynę podano słaby stan zdrowia. Po różnorakich perypetiach przyjechał w 1831 roku do Warszawy gdzie objął dowództwo 4 baterii lekkokonnej. W powstaniu listopadowym dał się poznać jako wybitny dowódca, znający możliwości swoich oddziałów. Walczył między innymi pod Iganiami czy Ostrołęką. 21 czerwca został odznaczony orderem Virtuti Militari, a dzień później awansowany na stopień generała brygady. Gdy powstanie upadło przebywał na emigracji w Niemczech i Francji gdzie ideowo związał się z Hotelem Lambert. Gdy wybuchła Wiosna Ludów, był jednym z głównodowodzących obroną zbuntowanego Wiednia. Walczył o miasto od 26 do 31 października 1848 roku, a gdy Wiedeń ostatecznie upadł udał się na Węgry gdzie udało mu się uniknąć zamachu szykowanego na niego przez niejakiego Kołodziejskiego. Walczył w powstaniu węgierskim gdzie po walkach między innymi w Siedmiogrodzie zyskał sobie sławę wielkiego wodza.

Od 1849 roku był naczelnym wodzem armii węgierskiej. Wkrótce jednak i rewolucja węgierska upadła a Bem przekroczył granicę turecką gdzie z innymi generałami przeszedł na Islam. Wtedy też wstąpił do armii sułtana, jako Murad Pasza. Wraz z nim na Islam przeszło wtedy niemal 6 tysięcy Polaków. Ostatnią bitwą jaką stoczył Bem była obrona miasta Aleppo przed najazdem arabskich nomadów. W listopadzie 1850 roku dopadła go jedna z najbardziej powszechnych w tamtych rejonach chorób – malaria. Zmarł w nocy z 10 na 11 grudnia, a przed śmiercią wypowiedział podobno słowa – „Polsko, ja Cię już nie zbawię”.

Podziel się z kolegami