Rzeczpospolita Obojga Narodów (XVI-XVIII w.)

Rzeczpospolita Obojga Narodów była niezwykłym państwem. Wielonarodowym i wieloreligijnym. Kwitła tu nieznana nigdzie indziej szlachecka demokracja i Złota Wolność. Przyszło jej jednak istnieć w niezwykle trudnych czasach. Dzięki rozległym koloniom Rosja i inne Europejskie mocarstwa bardzo wzrosły w siłę. Liczne wojny i trudne położenie doprowadziły w końcu Polskę i Litwę do upadku.

Po śmierci Zygmunta Augusta w Rzeczpospolitej Obojga Narodów narodził się nowy problem. Król był ostatnim przedstawicielem sławnej dynastii Jagiellonów, nie miał kto dziedziczyć po nim tronu. W wyniku licznych uchwał i podejmowanych wspólnie przez szlachtę w czasie bezkrólewia postanowień, stworzono niezwykły jak na ówczesne czasy, nowoczesny sposób wyboru panującego. Była to tak zwana Wolna Elekcja – prawo oddania głosu na przyszłego monarchę miał posiadać każdy kto należał do stanu szlacheckiego.

To niepowtarzalne, demokratyczne prawo sprawiało, że wszyscy szlachetnie urodzeni mogli mieć teoretycznie równy wpływ na przyszłość kraju. Niezwykle zwiększało to poczucie odpowiedzialności za losy Republiki. Pierwszym wybranym w ten sposób królem był Henryk Walezy – jeden z kandydatów do Francuskiego tronu. Nowy władca, który wkrótce przybył do Krakowa, był jednak wychowankiem nieco innej kultury, mocno przywiązanym do Francuskiej mody, wyrafinowanych zwyczajów dworskich. Wiele rzeczy dziwiło i szokowało nowego władcę w Republice Obojga Narodów. Młody król był zaskoczony surowością klimatu, czy urządzanymi przez szlachtę pijatykami. Mieszkańców Rzeczpospolitej  z kolei  zdumiewały kolczyki, naszyjniki i stroje Henryka. Wychowanych w Polsce i na Litwie możnych zaskakiwała też swoboda seksualna króla – sprowadził on do pałacu liczne prostytutki, a na urządzanych przez króla ucztach występowały nagie dziewczęta. Wkrótce potem Henryk dowiedział się o śmierci swojego brata – króla Francji, po którym Walezy miał dziedziczyć tron. Władca ukradkiem opuścił pałac i ruszył do Francji. Chciał być królem obu krajów naraz, polska szlachta się na to jednak nie zgodziła. Wkrótce ogłoszono nową Elekcję.

Stefan Batory


Królem wybranym w czasie drugiej wolnej elekcji był Stefan Batory, książę Siedmiogrodu (dziś część Rumunii) – jedynej niezależnej jeszcze od Turków i Habsburgów części Węgier. Kraina z której pochodził ten władca, chroniona przed wrogami przez góry, lasy i bagna, była prawdziwym kalejdoskopem kultur i religii. Szlachtą byli tu katoliccy Węgrzy i Niemcy, chłopi należeli zaś do wyznającej prawosławie nacji Rumunów, Słowaków, czy pokrewnych Ukraińcom górali Łemkowskich. Batory prawdopodobnie śnił o wyzwoleniu swoich rodzimych Węgier spod jarzma tureckiej niewoli. Perspektywa ta jednak była dość odległa. Król musiał najpierw pokonać wschodniego sąsiada Rzeczpospolitej. W czasie panowania Batorego w Polsce, Rosja zajęła litewskie Inflanty i miasto Psków. Car Iwan Groźny pragnął mieć dostęp do Bałtyku, by swobodnie handlować i rozwijać swój kraj . Batory odbił na powrót te ziemie z rąk Moskwy. W ten sposób uniemożliwił szybki rozwój groźnego sąsiada na wschodzie. Wkrótce potem król Stefan niespodziewanie umarł.

Zygmunt III Waza


Na następnej elekcji władcą wybrano Zygmunta ze szwedzkiej dynastii Wazów. Skandynawski król, miał między innymi zapobiec wojnom Rzeczpospolitej z tym położonym na północy krajem. Konfliktów nie udało się jednak uniknąć, biedna Szwecja dążyła wówczas do opanowania wybrzeży całego Bałtyku i czerpania dochodów z handlu w tym regionie. Duży wpływ na agresywną postawę Szwecji w owym czasie (oraz później w okresie „Potopu Szwedzkiego”) mogła mieć tak zwana „mała epoka lodowcowa” – okresowe oziębienie klimatu, które szczególnie mocno dotknęło kontynent Europejski w XVII wieku. Zimniejszy klimat powodował krótszą wegetację roślin i mniejsze zbiory, szczególnie na północy Europy. Być może to między innymi sprawiło, że tak wielu głodujących skandynawskich chłopów wstępowało do wojska i szukało łupów w położonych bardziej na południu, bogatszych krajach (W Polsce i na Litwie a później także w Niemczech).

W czasie “małej epoki lodowcowej” w zimie stawiano nawet karczmy na lodzie, dla ludzi podróżujących wzdłuż zamarzniętego Bałtyku.

Walki między armiami Szwedzką a Polsko-Litewską toczyły się głównie na terytorium Inflant (dzisiejsza Łotwa i Estonia). Wojskom Rzeczpospolitej udało się co prawda pokonać w kilku bitwach przeważającą liczebnie piechotę Skandynawów, ale reszta ich armii zamknęła się w potężnych, niezdobytych twierdzach. Oba kraje zwróciły teraz swoją uwagę w innym kierunku. Szwecja musiała zmagać się z atakiem Duńczyków, w kolejnych zaś latach ten niezwykle agresywny i zmilitaryzowany w XVII wieku kraj wmieszał się w wojnę trzydziestoletnią i zaczął pustoszyć i rabować terytoria Rzeszy Niemieckiej. Polskę niezwykle ważne interesy wiązały zaś w Rosji. Zawarto pokój. Szwecja zajęła sporą część należących do Rzeczpospolitej Inflant,  Republika Polsko – Litewska miała teraz jednak dużo ważniejsze sprawy na wschodzie.

Dymitriady


W XVII wieku jednym z największych przeciwników Rzeczpospolitej była Rosja. Carowie dążyli do zjednoczenia wszystkich prawosławnych terytoriów dawnej Rusi Kijowskiej pod swoim panowaniem (także Ukrainy i Białorusi-należących wówczas do Rzeczpospolitej). Państwo Carów, również dzięki  powolnemu podbojowi i kolonizacji Syberii stawało się coraz bogatsze i silniejsze. Na początku XVII wieku, po śmierci Iwana Groźnego w Rosji zapanował jednak chaos. Zamordowano również syna zmarłego cara – Dymitra  a w kraju rozpętały się wewnętrzne walki o władzę. Część polskich magnatów postanowiła osadzić na tronie moskiewskim swojego kandydata, podającego się za cudem ocalonego z zamachu następcę tronu.

Dymitr Samozwaniec osadzony z pomocą wojska został carem, panował jednak zaledwie rok. Zabili go spiskowcy kolejnego, rosyjskiego kandydata do tronu. Wkrótce różni awanturnicy, szlachta i poszukiwacze przygód, z całej Rzeczpospolitej ruszyli po raz kolejny na wschód z nowym kandydatem na cara, podającym się znów za cudownie ocalałego Dymitra. Wyprawę tą wsparł tym razem sam król Polski – Zygmunt III. Po opanowaniu Moskwy planowano nawet osadzić syna Zygmunta na jej tronie, w Rosji wybuchło jednak powstanie ludowe, przeciwko okrucieństwom panoszących się po kraju oddziałów. Oblężeni na Kremlu polscy żołnierze zjedli z głodu nawet stare Rosyjskie dokumenty pisane na pergaminie. W oddziałach zaczęło szerzyć się ludożerstwo. Ostatecznie wojska Rzeczpospolitej poddały się oblegającym ich, przeważającym siłom Rosjan.

Kozacy Zaporoscy i powstanie Chmielnickiego


Na południowo-wschodnich kresach Rzeczpospolitej, przy granicy z potężną Turcją, Rosją i tatarskim Chanatem Krymskim (pozostałością po dawnym wielkim imperium Mongołów) rozciągały się bezkresne stepy Ukrainy. Mieszkańcy tych ziem, często najeżdżanych przez Tatarów organizowali się w zbrojne grupy do obrony swoich siedzib. W późniejszych czasach ściągali w te dzikie i wolne regiony uciekinierzy, awanturnicy i poszukiwacze przygód z całej Polski i Litwy (głównie jednak z Ukrainy).

Ludzie ci, zwani Kozakami, urządzali liczne wyprawy wojskowe przeciwko Turcji czy Tatarom. Kozacy często służyli w wojskach Polsko-Litewskich wykazując się dużą odwagą w czasie bitew. Szlachta Rzeczpospolitej chciała sobie podporządkować niezależnych „Zaporożców” i zmienić ich w zwykłych chłopów, w efekcie czego często wybuchały bunty. W połowie XVII wieku jeden z kozackich dowódców – Bohdan Chmielnicki rozpoczął kolejne powstanie przeciw Rzeczpospolitej, tym razem jednak wsparli go Krymscy Tatarzy.  Kozacy odnieśli liczne sukcesy w wojnie z Polakami i Litwinami, udało im się utrzymać pewną niezależność. Wkrótce też powstańcom Chmielnickiego ruszyli na pomoc Rosjanie.

Potop Szwedzki


Na tronie Polsko-Litewskim zasiadał wówczas Jan Kazimierz – wnuk Zygmunta III. Wielka Inwazja Państwa Moskiewskiego, która spadła na mocno już osłabiony wojnami z Kozakami kraj, zajęła Wilno oraz praktycznie całą Litwę i Białoruś.  Zwycięzcy Rosjanie dokonywali licznych rzezi oraz przesiedleń ludności do Rosji. Na Ukrainie nadal walczono z Kozakami, gdy Szwedzi postanowili skorzystać z kłopotów Rzeczpospolitej. Ten skandynawski kraj – niezwykle zmilitaryzowany za rządów króla Karola Gustawa liczył na duże zdobycze wojenne.

Po zakończeniu wojny trzydziestoletniej w Niemczech, Szwedzi szukali nowych terytoriów które mogli by łupić. Armia Karola Gustawa zaczęła więc pustoszyć zachodnią część Rzeczpospolitej, podczas gdy Rosjanie i Kozacy okupowali wschód. Ujawniło się niekorzystne położenie Republiki Obojga Narodów – otoczona była przez wielu potężnych, agresywnych sąsiadów – Szwecję, Turcję, Rosję, musiała dodatkowo zmagać się teraz z walecznymi Kozakami. Szwedów i Rosjan ostatecznie udało się odeprzeć, kraj został jednak bardzo zniszczony.

Według szacunków historyków w wyniku walk, głodu i epidemii zginęła aż jedna trzecia ludności. Spalono i wysadzono liczne zamki, wywieziono skarby. Rozmiary klęski były ogromne. Bardzo zubożała również średnia szlachta. Rzeczpospolita długo nie mogła odrobić poniesionych wówczas strat. W wyniku wojennej przemocy, okrucieństw i zubożenia zmieniała się także mentalność ówczesnych ludzi. Coraz częstsze były przypadki nietolerancji religijnej, wynaturzała się również demokracja szlachecka, magnaci zaczynali myśleć głównie o swoich własnych interesach a nie o dobru całego kraju.

Jan III Sobieski i Odsiecz Wiedeńska


Po kilkunastu latach, za rządów Jana III Sobieskiego, Państwo Polsko-Litewskie zaczęło powoli próbować odzyskiwać swoją dawną pozycję. Toczono wówczas wojnę z potężnym Imperium Osmańskim rządzonym przez sułtana Mehmeda IV. Turcy chcieli opanować Europę Środkową, udało się ich jednak powstrzymać – Jan Sobieski, jeszcze przed wyborem na króla pokonał najeźdźców w bitwie pod Chocimiem (miasteczkiem na południowym wschodzie Ukrainy). Najsłynniejszym jednak wydarzeniem z okresu panowania tego monarchy była Odsiecz Wiedeńska. Król Polski pobił wówczas oblegające stolicę Austrii siły Tureckie.

Sobieski chciał umocnić wpływy Rzeczpospolitej w Europie Środkowej – na Węgrzech i w Mołdawii, ale to się nie udało. Sytuacja polityczna pod koniec XVII wieku była już inna niż na początku tego stulecia. Polska nadal jeszcze była niezwykle osłabiona po najeździe agresywnej Szwecji i innymi licznymi wojnami. Habsburgowie w Austrii, oraz pozostałe kraje Niemieckie rosły zaś w siłę i odzyskiwały dawną potęgę po zniszczeniach z czasów wojny trzydziestoletniej. Dużą potęgą stawała się również Rosja, dzięki dalszym podbojom na wschodzie i kolonizacji Syberii. Położona w centralnej Europie Rzeczpospolita nie miała dostępu do tylu bogactw z odległych kolonii.

Kolonie Europejskie w XVII i XVIII wieku


XVII wiek to okres gdy wiele krajów Europy Zachodniej, oraz Rosja rozwijają swoje kolonialne imperia. Być może wpływ na to miała również „Mała epoka Lodowcowa”  – oziębienie klimatu które zmusić mogło wielu jej głodujących mieszkańców do poszukiwania szczęścia w dalekich krajach(Szwedzi, którzy wówczas nie mieli dostępu do kolonii, szukali łupów w licznych wojnach). Z pewnością duży wpływ na ekspansję państw Europejskich miała także przewaga techniczna którą wówczas osiągnął ten kontynent. W XVII wieku wielkie znaczenie w światowym handlu uzyskała Holandia (w jej posiadaniu znajdowała się między innymi Afryka Południowa, czy Indonezja). Wielka Brytania rozbudowywała swoje placówki w Indiach i innych krajach Azji.

W 1620 roku pierwsi Brytyjscy osadnicy osiedlili się w Ameryce Północnej, tworząc podwaliny przyszłych Stanów Zjednoczonych. Powoli rozwijał się handel afrykańskimi niewolnikami. Ludzi tych wykorzystywano do pracy na licznych plantacjach i pomnażania majątku ich właścicieli. Z Wielką Brytanią w Ameryce Północnej i na Dalekim Wschodzie skutecznie rywalizowała Francja.  Swoje imperium budowała również Rosja kolonizując Syberię. Z pomocą broni palnej podbijano resztki dawnego mongolskiego imperium. Pod koniec XVI wieku liczne terytoria dla Rosji zdobył na wschodzie kozak Jermak ze swoją armią awanturników. W 1639 roku Rosjanie dotarli do wybrzeży Oceanu Spokojnego. Pod koniec XVII wieku toczyli już wojnę o wpływy z odległymi Chinami.

Czasy Saskie


Po śmierci Jana III Sobieskiego królem Polski wybrano Augusta II z dynastii Wettynów,  zarządzającego wcześniej małym księstwem Saksonii w Rzeszy Niemieckiej. (Niemcy od czasów średniowiecza podzielone były na księstwa dzielnicowe). Za panowania Augusta, na początku XVIII wieku, dużą aktywność wykazywała znów Szwecja. Skandynawowie walczyli o władzę nad Bałtykiem z rosnącą w siłę Rosją w trakcie tak zwanej „Wielkiej Wojny Północnej”. Szwedom udało się pokonać państwo Carów, po czym ruszyli na terytoria Rzeczpospolitej. Rozgromili także armię Polsko Litewską  i rozpoczęli okupację, rabowanie i łupienie tych terytoriów.

Wojska Szwedzkie udało się pokonać Rosjanom dopiero kilka lat później, pod Połtawą na Ukrainie. Potężne Państwo Carów wygrało wojnę, uzyskując dostęp do Bałtyku – rozpoczynał się czas jego wielkiego rozwoju. Królestwo Polsko Litewskie doznało tymczasem po raz kolejny olbrzymich zniszczeń, które doprowadziły do dalszego upadku życia w kraju i demoralizacji jego mieszkańców.

Dodatkowo do ubożenia ludności przyczynił się też z pewnością spadek popytu w Europie Zachodniej na polskie zboże. Zbiedniała szlachta aby odrobić straty zwiększała chłopom pańszczyznę. Mieszkańcy wsi stawali się powoli półniewolnikami, coraz bardziej wyzyskiwanymi i uzależnionymi od swojego pana. Kurczyły się i biedniały zadłużone i zrujnowane miasta. Zubożała średnia szlachta, bogata była natomiast magnateria. Dobra wielkich rodów stawały się nieomal państwami w państwie, wielcy właściciele ziemscy posiadali nieraz prywatne armie i toczyli między sobą domowe wojenki. System polityczny Państwa Polsko-Litewskiego wyraźnie wymagał już reform – w wielu miejscach okazywał się przestarzały czy niedoskonały. Okoliczne mocarstwa, pod przywództwem Rosji ustaliły między sobą, że nie dopuszczą do żadnych zmian tego ustroju. Państwo Carów coraz częściej interweniowało w wewnętrzne sprawy Rzeczpospolitej, to właśnie z Rosyjskiego polecenia na tron wybrano ostatniego jej króla.

Stanisław August Poniatowski i Rozbiory Polski


Stanisław August Poniatowski został wprowadzony na tron Polski z pomocą wojsk Rosyjskich. Za jego czasów sytuacja gospodarcza Rzeczpospolitej zaczęła się znów powoli poprawiać. Rosja oraz inne graniczące z Państwem Polsko Litewskim kraje, które w międzyczasie stały się bardzo potężne, nie zamierzały jednak dopuścić do jego odbudowy.

W Republice wybuchło powstanie przeciwko panoszącym się Rosjanom – tak zwana Konfederacja Barska. Wojska carskie stłumiły je i wspólnie z Austrią Habsburgów i Prusami zajęły część ziem Rzeczpospolitej, dokonując jej Pierwszego Rozbioru. Po tym wydarzeniu wielu mieszkańców Republiki zaczęło rozumieć niebezpieczeństwo jakie zawisło nad krajem. Doszło do licznych reform których zwieńczeniem było uchwalenie pierwszej w Europie konstytucji – 3 Maja. Na ziemie Rzeczpospolitej wkroczyli wówczas Rosjanie, nie chcąc dopuścić by zmiany te wprowadzono w życie. Wojna zakończyła się przegraną słabszej armii Polsko Litewskiej. Rosja i Prusy dokonały II Rozbioru.

Wybuchło wówczas ogólnonarodowe powstanie pod wodzą Tadeusza Kościuszki. Armia Carów również je stłumiła i doszło do trzeciego rozbioru. Rzeczpospolita Obojga Narodów zniknęła z mapy. Podobny los spotkał jednak w owych czasach wiele innych, nie posiadających kolonii krajów na świecie. Rosja w XVIII wieku stała się niezwykle bogatym i potężnym państwem, dzięki ogromnym nowym terytoriom które podbiła na wschodzie. Dążyła cały czas do zdobycia ziem dawnej Rusi Kijowskiej i w końcu dopięła swego. Wyczerpana nieustającymi wojnami i następującymi  po nich kryzysami, położona w środku Europy Rzeczpospolita, nie była w stanie przeciwstawić się połączonym siłom trzech bogatych krajów. Nadchodzący XIX wiek miał być epoką gdy całym światem rządzić będzie kilka europejskich mocarstw kolonialnych.

Podziel się z kolegami

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *