Zabójstwo Abrahama Lincolna


Liczne protesty i akcje wyzwoleńcze wśród stanów Ameryki Północnej, utworzenie nowego państwa, reformy spowodowały zamieszki i zamach na Lincolna.

W piątek 14 kwietnia 1865 roku John Wilkes Booth podczas nieobecności strażnika wszedł do Teatru Forda w Waszyngtonie. Był bezrobotnym aktorem ściskającym naładowany pistolet. Najpierw obserwował swoją ofiarę przez dziurę w drzwiach loży i kiedy na scenie był tylko jeden aktor, Booth nagle pchnął drzwi i strzelił do prezydenta, potem zeskoczył z czterech metrów na scenę. Ludzie byli zdezorientowani i dopiero krzyk żony prezydenta, że zabił go, oprzytomniał ludzi. Nieprzytomnego Lincolna przeniesiono do domu naprzeciw, a mordercy szukano przez dwa tygodnie. Znaleziono go w stodole koło Bowling Greek w Wirginii 26 kwietnia. Zginął on od strzału jednego z żołnierzy otaczających stodołę.

Podczas gdy Booth strzelał do prezydenta jego wspólnik zaatakował sekretarza stanu Williama Stewarda, któremu nic się jednak nie stało. Następny spiskowiec miał zabić wiceprezydenta Andrew Johnsona, ale ze strachu zrezygnował. Powodem, dla którego dokonano tego było to, że na ziemi amerykańskiej toczyła się bratobójcza wojna domowa.

W 1860 roku stan Karolina Południowa chciał dokonać secesji ze Stanów Zjednoczonych Ameryki. Za jednym stanem poszło jeszcze dziesięć innych stanów. Utworzyły one własne państwo, Skonfederowane Stany Ameryki ze stolicą w Richmond.

Lincoln nie chcąc dopuścić do rozpadu państwa rozpoczął wojnę unii z Konfederacją. Mówi się też o zniesieniu niewolnictwa, ale jest to tylko część prawdy i było tylko jednym z powodów. Południe było tradycyjne, oparte na rolnictwie zwłaszcza bawełny. Północ zaś była dynamiczna, otwarta na nowość rozwijał się przemysł i wielkie miasta. Wojna secesyjna była więc konfliktem dwóch modeli społeczeństwa, gospodarki i kultury. Konfederaci, którzy chcieli udowodnić, że mogą wystąpić z państwa, kiedy chcą, przegrali. Wygrał północ i jedność państwa. Jednak chodziło też i o rynki zbytu dla produktów wytwarzanych na północy. Podział państwa to nowe prawa, cła, przerwanie tras komunikacyjnych, embargo handlowe, marne zyski. Ale ważna też była ideologia. Dla mieszkańców Północy oznaczało to wolność, demokrację i wszelkie amerykańskie ideały. Ochroną tych ideałów był Lincoln i właśnie dlatego postanowiono go zabić.

Podziel się z kolegami