W Listopadzie 1912 roku na prezydenta Stanów Zjednoczonych wybrano Thomasa Woodrow’a Wilsona, jednego z wybitniejszych prezydentów w historii Ameryki

Urodził się w 28 grudnia 1856 roku w Staunton w stanie Wirginia. Jego ojciec był prezbiteriańskim pastorem, jak również wykładowcą na tamtejszym uniwersytecie. Sam Thomas ukończył Uniwersytet Princeton, później wydział prawa na uniwersytecie stanowym w Wirginii. Po ukończeniu studiów wciąż jednak dążył do poszerzenia  swojej wiedzy, stąd napisał i obronił doktorat na Johns Hopkins University. Niedługo potem rozpoczął karierę zawodową jako pierwszy politolog w historii Stanów Zjednoczonych. Jego kariera zawodowa rozwijała się w zawrotnym tempie toteż dosyć szybko uzyskał stanowisko rektora Uniwersytetu Princeton, w 1902 roku.

Wilson poprzez kolejne lata stawał się coraz bardziej znany, co sprowokowało wysoko postawionych ludzi z konserwatywnego odłamu Partii Demokratycznej, do rozpatrzenia jego osoby jako jednego z kandydatów na prezydenta. Zanim to jednak nastąpiło, Wilson w 1910 roku wystartował w wyborach na gubernatora New Jersey. Już dwa lata później demokraci zrobili z niego głównego kandydata na prezydenta USA. Nie zdobył on zbyt dużo poparcia społeczeństwa bo jedynie 42%, ale przeważyła ogromna większość głosów elektorskich.

Już od pierwszych dni sprawowania urzędu, jako prezydent przeprowadził przy pomocy Kongresu, trzy dość znaczące uchwały. Pierwsza z nich to tak zwana Underwood Act  przewidująca znaczące obniżenie stawek celnych, druga nazwana Federal Reserve Act mówiła o bardziej elastycznym podejściu do gospodarowania skarbem państwa, trzecia zaś, Federal Trade Commision utworzyła specjalną komisję, która stała na straży legalności interesów. Z ust prezydenta Wilsona można było usłyszeć też jeszcze jedną ważną deklarację, mianowicie ogłoszenie neutralności USA w I wojnie światowej, ogłoszone w 1914 roku. Decyzja ta została zmieniona w 1917 roku kiedy to Stany Zjednoczone zrozumiały, że muszą do wojny przystąpić. Po zakończeniu wojny, Wilson wyjechał do Paryża gdzie pracował aby zapewnić światu stały pokój. Następnie starał się wdrożyć we własnym kraju postanowienia wersalskie prezentując Traktat z Wersalu przed Kongresem, jednak gdy po 1918 roku Demokraci utracili zdobytą wcześniej większość parlamentarną traktat został odrzucony przewagą ledwo 7 głosów. Wilson wciąż jednak starał się przekonać obywateli o słuszności wprowadzenia stałego, stabilnego pokoju na świecie i pomimo choroby podróżował po kraju cytując ludziom założenia traktatu. O mały włos skończyłoby się to tragicznie gdyż dostał udaru, z którego wyleczył się tylko dzięki natychmiastowej interwencji lekarza. W 1919 roku znacząco przyczynił się do powstania Ligi Narodów, za co został laureatem pokojowej nagrody Nobla.   

Podziel się z kolegami