Mezolityczne ludy myśliwskie i rewolucja neolityczna na ziemiach polskich

Około 8000 lat p.n.e. wraz z końcem plejstocenu i zmianami krajobrazu naturalnego rozpoczęła się środkowa epoka kamienna (mezolit). Charakteryzowała się ona także zmianami w formach pracy ludzkiej.

Na plan pierwszy wysunęło się myślistwo. Rozwój lasów iglastych doprowadził do rozprzestrzenienia się zwierząt niestadnych. Miejsce renifera zajęły jelenie, dziki, tury, na które łowcy mezolityczni polowali za pomocą dalekosiężnych łuków, harpunów, sideł. Być może istniała też specjalizacja broni myśliwskiej, co mogło wpłynąć na rozwój wymiany międzyludzkiej. Na pewno ten tryb życia powodował dużą ruchliwość myśliwych, wpływał na psychikę ludzi, którzy w walce znajdowali środki niezbędne do życia. Zapewne niekiedy toczyli ją także z konkurentami do łupu lub szczęśliwszymi łowcami. Ludzie rozwinęli umiejętność myślenia abstrakcyjnego. Przedmioty znalezione w grobie w Janisławicach mogą sugerować już jakieś działania związane z magią. Ten proces przechodzenia ludzi od łowiectwa-zbieractwa do produkcji żywności, czyli rolnictwa i hodowli jest nazywany „rewolucja neolityczna”.

Przełomem w dziejach człowieka – w tym także na ziemiach polskich – były zmiany w dobie neolitu, które w dorzeczach Wisły i Odry miały miejsce mniej więcej od połowy V do połowy II tysiąclecia p.n.e. Wraz z nowymi falami ludności, przybyłej przez Bałkany najpewniej z Azji Zachodniej, przyniesione zostały formy gospodarki sprzyjające nie koczownictwu, lecz osadnictwu osiadłemu. Ludzie nauczyli się wysiewu żyta, jęczmienia, prosa, uprawy niektórych roślin oleistych, jak również pasterstwa, to znaczy hodowli kóz, owiec, a następnie bydła. Od połowy III tysiąclecia p.n.e. rozwijały się udoskonalone rzemiosła – tkactwo, garncarstwo, garbarstwo.

Uprawa pól oparta była na użyźnianiu ich metodą wypaleniskową, a następnie płytkim spulchnianiu drewnianymi narzędziami, głównie motyką. Pod uprawę brane były przede wszystkim polany o podłożu z czarnoziemu, czasem z lessu, usytuowane nad brzegami rzek czy jezior. Z czasem poszerzano pola o mniej urodzajne obszary, a po kilkunastu latach ich użytkowania przenoszono się na sąsiednie.

Gospodarka neolityczna (młodszej epoki kamiennej) wymagała bardziej precyzyjnych narzędzi, lepszych surowców. Około 2000 lat p.n.e. powstała kopalnia w Krzemionkach Opatowskich, składająca się z ponad siedmiuset szybów, niekiedy połączonych podziemnymi chodnikami. Wydobywano w niej pasiasty krzemień, obrabiany następnie na narzędzia w osadzie kamieniarskiej w Ćmielowie, skąd eksportowano je aż na Morawy, Śląsk, na Rugię, na Mazury. Już wcześniej czynna kopalnia w Świeciechowie nad środkową Wisłą dostarczała krzemienia biało nakrapianego, z którego wyrabiano drobne narzędzia do obróbki skóry i drewna.

Dużego znaczenia nabrała umiejętność wypalania gliny. Produkcja ceramiczna, jeden z wcześniejszych wynalazków neolitu, umożliwiała korzystanie z naczyń przydatnych w wielu dziedzinach życia ludzkiego. Pozostawiła po sobie garnki, urny, dzbany, które służyły do posiłków, do przechowywania jadła, napojów, zapasów żywności, niekiedy do pochówków, a także gliniane figurki, amulety, zabawki.

Relikty ceramiczne, zachowane do dziś, stanowią jedno z głównych źródeł, dzięki któremu prahistoria może odtwarzać związki międzyludzkie. Zdobienia, kształty, jakość techniczna pozwalają określić wiek wyrobów, ludzkie umiejętności, gusty, potrzeby życiowe. To właśnie skorupy umożliwiły wydzielenie kręgów kultury, rozwijających się na naszych ziemiach i związanych z życiem różnych grup antropologicznych i cywilizacyjnych. Można zestawić ich działania, chronologię występowania, określić umiejętności, niekiedy nawet stwierdzić, czy dana kultura przekształciła się w inne, czy też została gwałtownie zniszczona. Natomiast nie można na razie zbyt kategorycznie wiązać owych kultur z konkretnymi grupami etnicznymi, przynajmniej z okresów dawniejszych. Trzeba też pamiętać, że w całym omawianym okresie współistniały ze sobą różne formy życia, że obok rozwijającego się rolnictwa nadal działali myśliwi koczownicy.

Neolit przytwierdził człowieka do ziemi, dając mu ojczyznę i poczucie własności zbiorowej. Ale nie uczynił tego ani raptownie, ani ostatecznie i do czasów nowożytnych istniały grupy ludzkie, których życie związane było z wędrówką.

W późnym neolicie (tak zwanym okresie kultury ceramiki sznurowej, od około 2500 do około 1700 lat p.n.e.) można zaobserwować wykształcenie się szerszych więzi obejmujących dzisiejszą Polskę. Zbliżone formy pracy charakteryzowały zapewne różne plemiona rasowe, głównie jednak śródziemnomorskie, używające języka praindoeuropejskicgo. Z niego miały się wykształcić grupy językowe dzisiejszych Europejczyków, między innymi słowiańska. Istnieją przypuszczenia, że w tym okresie wytworzył się ród patriarchalny, stanowiący grupę społeczną wywodzącą się od wspólnego ojca. Nie ulega wątpliwości, że w późniejszych czasach takie właśnie zbiorowości odgrywały istotną rolę w życiu społecznym, w produkcji, w obyczajowości. Czy wcześniej rzeczywiście istniały matriarchaty – nie jest rzeczą pewną, lecz jedynie możliwą hipotezą.

Podziel się z kolegami

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *