Filipiny w ostatniej dekadzie XX wieku


Filipiny do dzisiaj od ponad pół wieku stoją w sytuacji ciężkiego kryzysu ekonomicznego i walk wewnętrznych.

Filipiny uzyskały niepodległość od 1946 roku, ale ponieważ wcześniej było posiadłością USA po uzyskaniu niepodległości miało być przykładem demokracji w Azji. Zadano sobie wiele trudu by system polityczny Filipin ukształtować na wzór USA. Powstały one jako republika prezydencka, w której władz ustawodawcza spoczęła w rękach dwuizbowego Kongresu, a władza wykonawcza w rękach rządu kierowanego przez prezydenta.

Podobieństwo z USA jest więc bardzo widoczne, a i związki polityczne i gospodarcze oraz militarne były bardzo ścisłe. Jednak pomimo nadziei nie udało się przekształcić Filipin w kraj stabilny wewnętrznie. W pierwszych latach po wojnie problemem była działalność komunistycznej Partyzantki Hukbalahap, która została zorganizowana w 1942 roku przez komunistyczną partię Filipin jako Antyjapońska Ludowa Armia Wyzwoleńcza. Szczególnie wpływy osiągnęła ona na wyspie archipelagu Luzon. Przejęła ona nad częścią faktyczną władzę.

W 1954 roku organizacja ta została rozbita przez wojska rządowe, ale jej niedobitki nadal wpływały na sytuację kraju. W późniejszych zaś latach do tradycji tej organizacji nawiązała Nowa Armia Ludowa. W 1965 roku  wyborach prezydenckich zwyciężył rzecznik twardego kursu w polityce wewnętrznej Ferdynand Marcos. Zaprowadził autorytarne rządy, a jego żona była drugą osobą w państwie. W 1972 roku pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa państwa, wprowadził stan wyjątkowy, na mocy którego ograniczono prawa obywatelskie, zdelegalizowano partie polityczne, a kilka tysięcy przeciwników trafiło do więzień.

Symbolem oporu był senator Benigno Aguino, który został zmuszony do emigracji, a po powrocie w 1983 roku został zastrzelony na lotnisku w stolicy Manili. Na czele opozycji stanęła wdowa po nim Borazon Aguino i w kraju zdobyła szeroką popularność. Przemawiało do Filipińczyków przejście z gospodyni domowej do czołowego działacza politycznego. W 1986 roku Marcos zgodził się pod wpływem nacisków międzynarodowych do przeprowadzenia wyborów prezydenckich i wtedy gospodyni domowa Aguino postanowiła wziąć udział. Wybory jednak zostały sfałszowane, ale na wieść o oszustwie wybuchło powstanie. Nawet część wojska wypowiedziała posłuszeństwo Marcolowi.

W 1986 Marcos opuścił Filipiny i udał się do USA, gdzie zmarł po trzech latach. Prezydentem została Aguino, która przedstawiła rząd i projekt nowej demokratycznej konstytucji. Uzyskał on poparcie w referendum ponad ¾ spośród głosujących. W 1992 roku po upływie kadencji nowym prezydentem został popierany przez nią generał Fidel Ramos. Sytuacja jest nadal niestabilna. Dużym zagrożeniem jest partyzantka komunistyczna i muzułmańska. Ostatnią reprezentuje Front Wyzwolenia Moro, który dąży do oderwania od Filipin wyspy Mindanao zamieszkałej przez muzułmanów. Kraj ten ma też trudną sytuację gospodarczą. W przeciwieństwie do swoich sąsiadów. Mają chroniczny kryzys ekonomiczny.

Podziel się z kolegami